Szkoła prywatna czy publiczna cz. 2

Większość dzieci uczęszcza do szkół państwowych, co nie oznacza, że są to dzieci gorsze. Często rodzice tych dzieci nie są w stanie opłacić drogich szkół prywatnych, w których nie zawsze jest lepiej niż w szkołach publicznych. Jednak i ta i ta szkoła ma swoje wady. Wadami szkół publicznych są np. fakt, że w takich szkołach klasy bywają przepełnione, a nauczyciele nie zawsze mają czas pochylić się nad każdym uczniem by poświęcić mu odrobinę czasu lekcyjnego. W dużych szkołach lekcje odbywają się na dwie, a czasem nawet i na trzy zmiany, co jest bardzo niedogodne dla rodziców i męczące dla dziecka, które lekcje zaczyna dosyć późno i kończy je dopiero np. o godz. 17. Rodzice mają też mniejszy wpływ na szkołę i nauczycieli co raz może być dobrym rozwiązaniem a raz złym. W szkole publicznej jest większa szansa, że dziecko zetknie się z patologiami – do szkoły mogą chodzić dzieci, które mają styczność z alkoholem, narkotykami, przemocą czy łamaniem prawa i jest to u nich na porządku dziennym, a walka z tymi zjawiskami jest trudna i długa. Mimo tych wad niekwestionowaną zaletą szkół publicznych jest fakt, że są one darmowe. Czyli najprościej mówiąc są one tanim wyjściem zwłaszcza dla osób, których nie stać na lepszą – w mniemaniu rodzica – szkołę. Inną zaletą jest to że od uczniów więcej się wymaga i skuteczniej egzekwuje. Lepsze są warunki lokalowe, ponieważ jest sala gimnastyczna i boisko, których często brakuje w szkołach prywatnych, a co powinno być nieodłącznym elementem w nauce, który pozwala na „wyżycie się” ucznia i jednocześnie na to by zażyło trochę więcej sportu niż przed komputerem w domu.

Hej! Mam na imię Szymon i społeczeństwo jest moją pasją. Dlatego chciałbym zaprosić was do lektury mojego bloga! Jeśli też interesujecie się tematem społeczeństwa to to idealna strona dla Was! Zapraszam!
error: Content is protected !!